POTRZEBNE ŚRODKI NA TRANSPORT I LECZENIE OKTAWII!

Aktualności

16.05.2018

Magdalena Badura

Od dłuższego czasu po prostu leżała. Nie była w stanie nawet się podnieść przez nienaturalnie przerośnięte kopyta. Nic dziwnego, skoro każdy krok sprawiał jej ogromny ból.

Kiedy dostajemy zgłoszenie, jesteśmy przerażeni. Jedziemy na miejsce najszybciej jak się da. Opis sytuacji bardzo szybko potwierdza się. Klacz leży w tym samym miejscu, nie wstaje. W oczy rzucają się przerośnięte, zaniedbane kopyta i ogólna chudość konia. Obok stoi wiadro z wodą i to chyba jedyny przyjazny gest ze strony właściciela Oktawii na jaki mogła liczyć. 12 letnia klaczka rasy konik polski żywi się jedynie trawą, która jest w jej zasięgu. Obok nie ma żadnej wiaty, czy innego schronienia. Przez przerośnięte kopyta nie może się skryć ani przed upalnym słońcem, ani przed deszczem. Nie chodzi, załatwia się pod siebie. Jak długo mogłaby jeszcze przeżyć w tym stanie?

Natychmiast zapada decyzja o odbiorze klaczki. Nasze konto świeci pustkami, ale szybko zorganizowaliśmy transport i stajnię, która zgodziła się pomóc nam ,,na kreskę”. Musimy teraz zadbać o opiekę weterynaryjną, dobrego kowala, witaminy, suplementy. Chcemy postawić Oktawię na nogi!

Prosimy Was o pomoc w ratowaniu klaczki. Nie jesteśmy w stanie udźwignąć teraz tak dużego wydatku jakim jest hotelowanie oraz leczenie tak zaniedbanego konia.

Uruchomiliśmy zbiórkę dla klaczki.

https://pomagam.pl/oktawia

Wesprzeć nas możecie również wpłacając darowiznę na konto:
Numer konta: 37 1050 1722 1000 0090 3043 2430
IBAN: PL37105017221000009030432430
BIC SWIFT: INGBPLPW
Tytułem: Oktawia

 

 

MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ TAKŻE